Poradnik ELAU: Jak przechowuję muliny?

10Jak ja się cieszę, że znów jesteście tu ze mną.
Ogromniaste - DZIĘKUJĘ!

Przez długie lata myślałam, że muliny w motkach
zajmują mniej miejsca, niż muliny nawinięte na bobinki.
mulinyI to był błąd!
Jest zupełnie odwrotnie.

Na razie uporządkowałam muliny firmy Ariadna.
Dokupiłam prawie wszystkie brakujące numery.
I tak oto zmieściły się one do tych dwóch niewielkich pudełek.
IMG_6949

IMG_6953Upajam się widokiem, za każdym razem, gdy po nie sięgam.
IMG_6955Tak, tak, dobrze widzicie.
To są pudełka zakupione wieki temu w sklepie wędkarskim.
I są super, są najlepsze.
Każde z nich ma cztery długie przegródki,
które dodatkowo można regulować
wsuwanymi ogranicznikami.

I jak się nie mylę, są zdecydowanie tańsze
od oryginalnych pudełek do przechowywania mulin.

Wielkość tych pudełek to:
35*22*5 cm
30,5*20,5*5 cm.

Aby jeszcze bardziej obniżyć koszty,
sama wycinam bobinki z papieru o gramaturze 300 g.
Wszystkie są takiego samego kształtu.
Wielkością dopasowane do wysokości i szerokości
przegródki w pudełku.IMG_6957Z przodu, u góry bobinki,
przy pomocy samoprzylepnego papieru do etykiet
naklejam pasek z numerem muliny i symbolem firmy, np.:
1738 AR - to mulina o tym numerze Ariadny
ACH - Anchora, itd.

Z tyłu bobinki, na dole, kolejna etykieta z ilością mulin w zapasie,
co znaczy, że Ariadny 1738 mam jeszcze 5 dodatkowych motków.IMG_6962Te dodatkowe muliny (zapasowe) trzymam  w wielkim,
plastikowym pudełku 37*26*14 cm  z pokrywką.
Każdy kolor w osobnym woreczku strunowym,
dodatkowo z naklejoną etykietą z numerem i nazwą firmy.
IMG_6965Gdy przygotowuję materiały do nowego haftu,
wystarczy, że zerknę na tył bobinki i wiem, czy mam
zapasowe muliny, czy muszę dokupić.

Jednak tak porządnie, to mam na razie ogarnięte muliny Ariadny.
Reszta woła o pomoc.
muliny 1Większa część mulin jest nieopisana, bez numeracji.
Przechowuję je również w tym samym pudle, co muliny zapasowe.
Są poukładane kolorystycznie w woreczkach strunowych.
Nawinięte na bobinki lub nie.
IMG_6967IMG_6966Tutaj też leżą muliny błyszczące, z pięknym jedwabistym połyskiem.
Najwięcej mam ich z niemieckiej firmy ELGA.
I one nie posiadają numeracji.
IMG_6968

Na muliny firmy Anchor przeznaczyłam dwa pudełka
po klawiaturze komputerowej. Tak, Tak.
W trzecim takim pudełku trzymam muliny metalizowane.
kury

Do tego mam zeszyt A4,
w którym mam zestawienie (nieaktualne)
wszystkich mulin jakie posiadam.

Zresztą, co ja będę pisać.
Przygotowałam z tej okazji najdłuższy filmik na moim kanale na YoyTube.
Więc serdecznie zapraszam do obejrzenia i podzielenia się
swoimi spostrzeżeniami, opiniami, pomysłami.

KLIK na film

To ja idę nawijać te mulinki na sreberka..... albo nie.
Idę skończyć zaczęty haft na...